Skip to content
Narrow screen resolution Wide screen resolution Auto adjust screen size Increase font size Decrease font size Default font size blue color orange color green color

Serwis Sportowy: ekstraklasa, puchary klubowe, ligi zagraniczne, reprezentacja

Relacja LIVE

Relacja LIVE

Tylko u Nas relacja minuta po minucie z dzisiejszego spotkania 

 Przejdz do relacji LIVE!

Spotkanie miesiąca

Mecz miesiąca

 Spotkaniem miesiąca wybrany przez Was został mecz X:Y. 

Oddaj głos

Video relacje

Get the Flash Player to see this player.

Strona główna
Legia Warszawa: krok ku przeciętności? Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Cichy   
12.04.2008.
Legia WarszawaTo że Legia będzie groźna w tym sezonie wiedział każdy. Nawet gdy piłkarze stołecznego klubu nie są w najlepszej formie, to i tak potrafią być groźni. Bez względu na miejsce w tabeli, które aktualnie zajmuje warszawska drużyna każdy przyjezdny na Łazienkowską wie, że nie będzie to łatwy mecz. Wie, lub też nie gdyż coraz więcej drużyn traktuje Legię jako ligowego średniaka. Dlaczego?

Początek sezonu dla stołecznego klubu był niezwykle udany. Warszawska Legia po serii zwycięstw szybko znalazła się na szczycie tabeli. Efektowna gram skuteczność pod bramką przeciwnika i dobra postawa defensywy gwarantowały dobre wyniki. Do tego znający piłkarskie realia trener Jan Urban, który ma za sobą staż w hiszpańskiej Osasunie Pampeluna, gdzie najpierw zajmował się młodzieżą, by z czasem objąć rezerwy hiszpańskiego klubu. Wszystkie te czynniki gwarantować miały Legii sukces i osiągnięcie celu, jakim było zdobycie mistrzostwa Polski. Na gwarancjach jednak się skończyło, bowiem po serii dobrych spotkań warszawiacy zaczęli tracić punkty z rywalami z dolnej pułki. Presja wyniki pogorszyła relacje pomiędzy zawodnikami, drużyna przestała stanowić kolektyw, tracąc tym samym na jakości. Z kolejki na kolejkę postawa legionistów pozostawiała coraz więcej do życzenia, a rozpędzona Wisła uciekała coraz bardziej. Na półmetku rozgrywek, strata do literujących krakowian wynosiła 10 oczek. Jak można było się domyślić w zimowym okienku transferowym do warszawskiej ekipy nie dołączył żaden nowy zawodnik. Zdecydowano się natomiast przedłużyć kontrakt z trenerem Janem Urbanem. Przed rozpoczęciem rozgrywek zarówno trener jak i zawodnicy otwarcie mówili, że wierzą w zdobycie tytuły mistrzowskiego. Plany Legii zweryfikowało jednak boisko, a drugą część sezonu zespół rozpoczął zgoła odmiennie niż jesienią. Kontuzje i zbyt wąska kadra zawodników uniemożliwiły trenerowi na zbyt duże manipulacje składem. Twarde i silne przekonania trenera zmalały, podobnie jak cele. W ostatnich wypowiedziach słyszymy, że nikt w Warszawie nie wierzy już w mistrzostwo, zwłaszcza, że przewaga Wisły wzrosła już do 14 oczek. Zbyt wąska kadra i nieodpowiedzialna polityka transferowa sprawiły, że Legia w tym sezonie walczyć będzie już tylko o drugą lokatę, a i o to nie będzie łatwo. Zarówno Groclin, Lech i Korona mają ochotę na ten tytuł. Przedsezonowe wyprzedaże Grzegorza Bronowickiego oraz Łukasza Fabiańskiego mocno osłabiły klub ze stolicy, który obecnie nie ma, co marzyć o zawojowaniu Europy.

Comments
Add NewSearch
Only registered users can write comments!

Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Panel logowania






Hasło?
Konto? Zarejestruj się!

Subskrypcja

Ankieta

Kto zostanie piłkarskim mistrzem Polski sezonu 2007/2008
 

Kto jest online