Skip to content
Narrow screen resolution Wide screen resolution Auto adjust screen size Increase font size Decrease font size Default font size blue color orange color green color

Serwis Sportowy: ekstraklasa, puchary klubowe, ligi zagraniczne, reprezentacja

Relacja LIVE

Relacja LIVE

Tylko u Nas relacja minuta po minucie z dzisiejszego spotkania 

 Przejdz do relacji LIVE!

Spotkanie miesiąca

Mecz miesiąca

 Spotkaniem miesiąca wybrany przez Was został mecz X:Y. 

Oddaj głos

Video relacje

Get the Flash Player to see this player.

Strona główna
Wisła na ostatniej prostej Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Cichy   
20.03.2008.
Wisła Kraków Szybki rzut okiem na ligową tabelę po rundzie jesiennej, naszej ojczystej ligi sprawia, że automatycznie nasuwają się pytania. Czy wszystko już jasne? Czy wszystkie karty rozdaje krakowska Wisła? Czy runda wiosenna będzie tylko formalnością i czy uda się wreszcie polskiemu klubowi wejść do Ligi Mistrzów? W tym artykule postaram się udowodnić, że sezon 2007-08 Orange Ekstraklasy jest już praktycznie zakończony, a wiosenne kolejki będą bo...być muszą.

Najbardziej skomplikowane wydaje się być pierwsze pytanie, bo przecież jak mówi słynne piłkarskie przysłowie - "póki piłka w grze wszystko jest możliwe"  Zespół z Reymonta zacznie tracić punkty, a któraś z drużyn zaliczających się do grupy pościgowej wykorzysta potknięcie krakowskiego giganta. Jednak, która drużyna będzie w stanie zatrzymać rozpędzonego lidera? Legia, Lech, Korona? Nazwy wzbudzają szacunek, jednak prowadzony przez Macieja Skorżę zespół, pokazał niejednokrotnie, że nikt nie jest w stanie go zatrzymać. Stąd też wyniki, kolejno - 1:0, 4:2. 4:0. Zwłaszcza te dwa ostatnie rezultaty powodują podziw, co do stylu i łatwości, z jaką krakowska Wisła toruje sobie drogę do mistrzostwa. Więc wszystkie karty już rozdane? Wydaje się, że tak a pozostałe drużyny walczyć będą o wicemistrzostwo. Oznacza to, że powraca okres w polskiej piłce z sezonu 2003/04, w którym to Wisła prowadzona przez Henryka Kasperczaka ogrywała każdego rywala, wymierzając najwyższy wymiar kary. Ówczesny zespół składał się jednak z takich sław jak Żurawski, Frankowski, Szymkowiak czy Uche. Nie jest powiedziane wcale, że obecna Wisła jest słabsza. Paweł Brożek, Matusiak, Łobodziński czy Zieńczuk to piłkarze decydujący o obliczu Białej Gwiazdy. Głodni sukcesu i ambitni, prowadzenie przez młodego (36-letniego) szkoleniowca, sprowadzonego latem z Groclinu Grodzisk Wielkopolskiego. Jak się okazuje to właśnie trener Skorża może być kluczem do sukcesu. Przyrównywany do Leo Benhakkera, podobnie jak on dba o taktyką i jest doskonałym psychologiem. Co ciekawe według jednego z dzienników polskich Maciej Skorża jest najskuteczniejszym trenerem, jeśli chodzi o zdobycz punktową w rozgrywkach ligowych w Europie. Uzyskując średnią liczbę punktów na mecz wynoszącą 2.81. Warto zaznaczyć, że za 36- letnim szkoleniowcem znalazły się takie osobistości jak Roberto Mancini i Jan Urban (9. miejsce, średnia 2.18).

Po Wawelem natomiast myślą już o Lidze Mistrzów, o czym świadczą wzmocnienia. Junior Diaz, Matusiak, Łobodziński, to trójka piłkarzy, którzy wzmocnili zespół z Reymonta, a bardzo bliski finalizacji jest transfer pomocnika BOT PGE Bełchatów - Łukasza Garguły. Mówi się także o sprowadzeniu Jacka Krzynówka. Gdyby tak się stało krakowska maszynka byłaby postrachem ligowych boisk i wreszcie mogłaby powalczyć z powodzeniem o Champions League.  Skąd jednak tak otwarta i nagła zmiana polityki transferowej klubu? Przecież przez ostatnie 2 lata Wisła brała tylko zawodników z kartą w ręku. Czyżby Pan Cupiał znów zaczął interesować się drużyną? Pamiętamy jak po klęsce z Panathinaikosem w eliminacjach do ligi mistrzów był bliski wycofania się z piłki. Właścicielowi Telefoniki marzy się jednak liga mistrzów w Krakowie i doskonale wie, że aby zyskać trzeba inwestować. Pomogą mu w tym zyski, które przynosi firma. Kable Cupiała robią furorę na całymś wiecie. Jak obliczył jeden z dzienników; znajdujący się na 6. miejscu najbogatszych inwestorów właściciel Wisły wzbogacił się trzykrotnie. Nic, więc dziwnego, że Wisła zostawia w tyle konkurencję zarówno pod względem finansowym jak i sportowym. Miejmy tylko nadzieję, że krakowski Dream Team wywalczy wreszcie awans do najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie, co przyniesie znaczne zyski i pozwoli na jeszcze większe wzmocnienia.

Comments
Add NewSearch
Only registered users can write comments!

Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.

 
« poprzedni artykuł

Panel logowania






Hasło?
Konto? Zarejestruj się!

Subskrypcja

Ankieta

Kto zostanie piłkarskim mistrzem Polski sezonu 2007/2008
 

Kto jest online